Płyta, jakiej dawno w Polsce nie było! Gwiazda brytyjskiego dubu Jah Free we współpracy z międzynarodowymi wokalistami z Jamajki, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Polski, teraz w wersji CD!
W sierpniu 2006 roku, nakładem wytwórni Siódemki.com ukazała się nowa edycja albumu „Pillar Of Salt”, który jest efektem współpracy Jah Free (legenda dub’u z Wielkiej Brytanii) oraz międzynarodowego grona wokalistów. Fani ciężkiego dubu nie powinni być zawiedzeni!
Składanka została wydana w formie albumu „one riddim” – jest to formuła zapożyczona z jamajskiej tradycji muzycznej. Polega na wykorzystaniu jednego podkładu przez kilku wokalistów, z których każdy prezentuje własną interpretację utworu.
Na korzennym, dubowym podkładzie gwiazdy brytyjskiego dubu Jah Free, swoje wersje nagrali m.in. Fitta Warri (Jamajka, znany ze współpracy z Zion Train i Abassi All Stars) i Gary James (Wielka Brytania, MC śpiewający z Jah Free) oraz niemiecki wokalista dancehallowy Volkanikman. Do nich dołączyli artyści z czołowych polskich soundsystemów. W efekcie powstał album ciekawy i różnorodny, jednakże wyjątkowo spójny.
Do tej pory album był dostepny jedynie na płycie winylowej (LP). Wersja CD została wzbogacona o nowe, niepublikowane dotąd wersje wokalne polskich wokalistów oraz samego Jah Free. Oprócz wszystkich utworów z „czarnego krążka” usłyszycie także Jah Free, Pablopavo (Vavamuffin, Zjednoczenie), Rastucha (Paprika Korps, Duberman), Globymana oraz zupełnie nowy mix utworu Olimonoli.
Jah Free działa na brytyjskiej scenie reggae i dub od przeszło 20 lat. Rozpoczynał swoją karierę w zespołach Tallowah i Bushfire, gdzie przez kilkanaście lat doskonalił swoje umiejętności muzyka i realizatora dźwięku. Oprócz kilkunastu singli 7” i 12” (z których niektóre osiągneły status hitów – wystarczy wspomnieć „Vampyre” czy „Rod Of Correction”) wydał trzy albumy – „Outernational Dub Convention” i „Breaking Out” nakładem wytwórni Universal Egg, zaś ostatni – „Unity”, jego własnego labelu Jah Free Music.
Recenzje:
"The CD is high quality with several contributions one can play at a dance or just enjoy them all at home. (..) For a selector or for playing a couple of the tunes once in a while at home, that album is really neat. Especially the vinyl version."
Dubflash.com